Wywiad z założycielką: ponad 30 lat incentive travel

Wywiad z założycielką: ponad 30 lat incentive travel

Rozmawiamy z panią Bożeną Nałęcz, założycielką JustFly Incentive - firmy działającej w turystyce nieprzerwanie od 1991 roku - o drodze od tradycyjnego biura podróży do jednego z pierwszych w Polsce specjalistów od wyjazdów incentive.

Pani firma jest obecna na rynku od ponad 30 lat. Jak wyglądała droga od tradycyjnego biura do eksperta w branży incentive?
W branży turystycznej działamy nieprzerwanie od 1991 roku i przeszliśmy przez wszystkie etapy jej rozwoju. Zaczynaliśmy od biura sprzedającego bilety lotnicze, poprzez działalność agencyjną i franczyzę Scan Holiday, by ostatecznie wyewoluować w wyspecjalizowaną firmę zajmującą się organizacją wyjazdów incentive. Byliśmy jednymi z pionierów wyjazdów motywacyjnych i integracyjnych dla biznesu w Polsce.
Czym różni się turystyka biznesowa od tradycyjnych wyjazdów wypoczynkowych?
Turystyka incentive to jedna z najbardziej wymagających gałęzi naszej branży. W tego typu projektach wyjazd nie ma być po prostu „gdzieś" - on musi być „jakiś". To pełny proces budowania doświadczeń i emocji. Wyjazdy incentive są silnym narzędziem marketingowym: budują lojalność klientów i pracowników, wzmacniają identyfikację z marką oraz tworzą emocjonalne więzi, których nie da się osiągnąć tradycyjnymi metodami komunikacji. Naszą ideą od lat jest dbałość o każdy detal i umiejętność spełniania oczekiwań klienta, zanim zdąży je wypowiedzieć.
Brzmi to jak bardzo indywidualne podejście do każdego zlecenia.
Dokładnie. Nasza firma funkcjonuje jak butik turystyczny - każda realizacja jest „szyta na miarę", dopasowana do potrzeb klienta i budżetu. To produkt, którego nie kupuje się gotowego „z półki". Bierzemy pod uwagę charakter grupy, jej strukturę wiekową, zainteresowania, a przede wszystkim cel, jaki firma chce osiągnąć. Dbamy nie tylko o stronę turystyczną, ale też o integrację, animacje, team building i budowanie relacji wewnątrz grupy.
Pracują Państwo z mniejszymi grupami, czy podejmują się również dużych wyzwań logistycznych?
Zdecydowanie nie ograniczamy się do małych grup. Organizowaliśmy wydarzenia liczące nawet 400 osób, łącząc kompetencje biura podróży i agencji eventowej. Na scenie podczas naszych realizacji występowali między innymi Bajm, Marek Sierocki, Cezary Pazura oraz Golec uOrkiestra. Dlatego tak ogromną wagę przywiązujemy do doboru wyspecjalizowanych pilotów, przewodników i partnerów lokalnych. Podczas wyjazdów zapewniamy pełną opiekę 24 godziny na dobę.
Jakie trendy dominują obecnie w Państwa programach?
Klienci poszukują dynamiki, różnorodności i niepowtarzalności. Organizujemy już nie tylko wyjazdy lotnicze, ale również podróże najpiękniejszymi trasami kolejowymi świata, rejsy statkami czy wyprawy jeepami. Nasi uczestnicy spali w hotelach lodowych, na statkach oraz w namiotach na pustyni, docierając do miejsc niedostępnych dla standardowej turystyki. Wdrażamy też nowoczesne rozwiązania technologiczne - elektroniczne platformy rezerwacyjne i dedykowane strony internetowe dla konkretnych wydarzeń.
Wspomniała Pani o znaczeniu lokalnych społeczności.
To bardzo ważny punkt. Istotnym elementem naszej działalności stała się społeczna odpowiedzialność biznesu (CSR). Coraz częściej tworzymy programy oparte na autentycznym poznawaniu lokalnych społeczności, atrakcji i kultury regionu. Szukamy rozwiązań niszowych, nieoczywistych i prawdziwych - bo to one tworzą najbardziej wartościowe doświadczenia.
A jak klienci oceniają to podejście?
Najlepszym dowodem są liczne referencje od firm o zasięgu krajowym i międzynarodowym. Z przyjemnością udostępniamy nasze listy referencyjne do wglądu każdemu klientowi po złożeniu zapytania ofertowego.
← Wróć do bloga